Fajne gadżety dla faceta

Fajne gadżety dla faceta



Zastanawiałem się ostatnio co chciałbym fajnego sobie jeszcze w tym życiu doczesnym zakupić. Moje wnioski przedstawię w tym wpisie. Oczywiście nie wymieniam tutaj droższych „gadżetów” takich jak samochód, motor, quad, łódka czy tym podobne pojazdy. Wiadomo, że większość facetów lubi prowadzić, więc posiadanie choćby własnego auta to jest u nas obowiązek.
Na początek przedstawię „zabawki”, które już mam i których używam od czasu do czasu. Facet powinien mieć jakieś gadżety, urządzenia czy narzędzia, które dają mu radość i pozwalają rozwijać swoje hobby. A więc w moim przypadku będą to:
kamerka full HD (1200 zł)
rower górski ze średniej półki cenowej (ok. 3000 zł).
rower szosowy starego typu z lat 90. (ok. 1000 zł).
sprzęt do treningu siłowego (ławka, sztanga, hantle, kettle bell) (1200 zł)
– segmentowy sprzęt grający Sony i Technics (wart obecnie maksimum 1000 zł). Gra już od wielu lat i nie przewiduję kupna kolejnego. A nawet jakbym miał kupować to raczej wezmę używany niż nowy. Po prostu japońska technologia sprzed lat sprawdza się znakomicie również dzisiaj. Na pewno można uzyskać lepsze brzmienie niż na jakiejś nowej „wieżyczce” za 1000 zł z niedużymi głośnikami.
gramofon z niezłą wkładką (ok. 500 zł). Lubię posłuchać czasem muzyki z płyt winylowych oprócz słuchania płyt CD i muzyki z komputera.
komputer z monitorem 24 calowym (ok. 2000 zł), przydałaby się najwyżej lepsza karta graficzna, jakbym chciał grać w nowsze gry, ale raczej nie mam do grania aż takich ciągotek.
aparat cyfrowy Sony, 10 lat temu kosztował 1600 zł, niestety, ma już swoje lata, ale nadal działa.
piłka nożna (z tych średnich, ok. 100 zł) oraz najlepsza piłka siatkowa MVA200 (200 zł), mam też 3 inne starsze piłki. Raz w tygodniu grywam w siatkówkę ze znajomymi na wynajętej sali gimnastycznej. W piłkę nożną gram rzadziej i raczej w cieplejszych miesiącach.
2 sakwy na rower (300 zł), namiot 4 osobowy (250 zł). Te gadżety przydają się w przypadku chęci podróżowania rowerem dzięki sile własnych mięśni.
rzutnik cyfrowy z lampą LED (kilkuletni, kosztował kiedyś chyba 1200 zł) oraz ekran (200 zł). Przydaje się do oglądania filmów i meczów na ekranie o przekątnej co najmniej 5o cali.
narty biegowe + buty + kombinezon (ok. 400 zł). Używane ostatnio 2 lata temu, bo poprzedniej zimy było za mało śniegu.
I to by było na tyle jeśli chodzi o moje zabawki.

A oto przykłady „ruchomości”, które chciałbym jeszcze posiadać. Na razie nie podjąłem jeszcze decyzji, że nie mogę bez tych rzeczy funkcjonować, dlatego ich nie kupiłem.
rakieta i piłki do tenisa (do 300 zł). Chciałbym kiedyś nauczyć się grać w tenisa.
2 rakiety i lotki do badmintona (do 300 zł). Kiedyś sporo grałem w szkole średniej i chciałoby się do tego znowu wrócić.
nowy rower szosowy średniej klasy (4000 – 6000 zł)
stół do bilarda (5000 zł). Zakup z chęci poćwiczenia techniki gry, bo do tej pory grywałem najwyżej w pubach przy piwie i nie najlepiej mi szło. 🙂
worek bokserski i rękawice (do 300 zł)
– jakiś lepszy smartfon (moje oczekiwania spełnia np. Sony Xperia Z2 za ok. 1650 zł)
kamerka do auta np. sj4000 (ok. 300 – 400 zł)
lustrzanka cyfrowa Canon 60D (ok. 3500 zł) lub lepsza. Lustrzankami można kręcić filmy jakościowo zbliżone do profesjonalnych produkcji.
dobre obiektywy do tej lustrzanki np. Tamron AF 17-50mm (1600 zł), Super Macro-Takumar 50mm f4 macro 50/4 m42 (420 zł), TOKINA 10-17 NH RYBIE OKO (2200 zł), TAMRON 70-200 2.8 CANON (2500 zł)
monopod, wysięgnik do kamerki (ok. 40 zł). Miałem już taki, ale zgubiłem na wyprawie rowerowej. 🙂
tablet z klawiaturą np. Tablet Asus Google Nexus 7 II S4Pro 16GB IPS +ETUI (ok. 1000 zł). Akurat ten gadżet uważam za bardziej zbędny, niż potrzebny.
rejestrator cyfrowy audio TASCAM DR 40 (830 zł). Może być też jakiś tańszy.
mikrofon do kamery AUDIO-TECHNICA PRO24 PRO 24  (395 zł) + jakiś mikrofon przypinany do ubrania albo RODE STEREO VIDEOMIC (669 zł)
mikrofon do nagrywania podcastów, vlogów itp. np. Samson C01U (290 zł) lub Blue Yeti (500 zł)
2 ukryte kamery np. w okularach i guziku (800 zł) Tak, mam fioła na punkcie rejestrowania obrazu i chciałbym kiedyś nagrać coś wybitnego. Tylko czy mam do tego talent? To się okaże.
kamerka HD do nagrywania w trudnych warunkach i pod wodą GoPro lub podobna (1500 zł)
„dron” do nagrywania filmów z lotu ptaka (3000 zł)
nagrywarka BluRay do komputera stacjonarnego (300 zł)
lepsza karta graficzna do komputera (700 zł – 1500 zł)
dysk SSD 120 GB lub większy na system, aby komputer szybciej się uruchamiał (700 zł)
szczoteczka elektryczna BRAUN ORAL-B 500 TriZone (153 zł). Trzeba w końcu kiedyś sprawdzić jak to jest myć zęby taką szczoteczką.
– jakaś realistyczna maska lateksowa z SPFX Mask (ok. 4500 zł). Chęć przemiany siebie w kogoś zupełnie innego, odegranie jakiejś roli i obserwowanie oraz rejestracja kamerą reakcji na to osób postronnych może być ciekawym doświadczeniem.
lornetka (do 200 zł). Oczywiście na wyprawy terenowe.
– jakaś broń prochowa, którą można legalnie posiadać i poużywać jej od czasu do czasu na strzelnicy (do 1000 zł).
– dobra, mocna latarka (100 – 200 zł). Na rower i na jakieś eksploracje terenowe.
– porządny strój i buty wojskowe na męskie wyprawy (do 700 zł)
wykrywacz metali np. Teknetics Omega 8000 (2300 zł) lub TEKNETICS EuroTek PRO 11 (1200 zł) lub Armand Prospector 2 (1350 zł) albo GARRETT AT PRO (2300 zł) albo Fisher F5 (1700 zł). Zabawa w poszukiwacza skarbów potrafi być naprawdę wciągająca.

Nie mam chyba, aż tak wygórowanych ani kosztownych gadżetów na mojej liście życzeń. Bez tych przedmiotów mogę się w tej chwili obejść. To fakt. Ale to jest tak, że patrzysz, że ktoś używa jakiegoś sprzętu i co z nim robi, jak dzięki niemu zarabia, jak się nim bawi i Ty także zaczynasz mieć ochotę, aby go posiadać. Niestety lub stety – musisz wydać na taki gadżet pieniądze. To zaspokoi Twoją chęć posiadania dopóki nie zobaczysz kolejnej zabawki, czyli kolejnej okazji kupna. Ale po co sobie żałować?

Trafiacie tu poprzez:

  • gadzet do 700 zl
  • co fajnego można kupić za 500 zł